` Gdybyś miał wszystko…
o czym byś marzył ?
Dzień dobry (średnio)... Kiedy w końcu ujrzę słońce wstając rano? Ehh...
No nic czas na bilanse, o ile jeszcze dobrze pamiętam z ostatnich dwóch dni;D
*Środa*:
Śniadanie: Parę plastrów z ogórka zielonego i papryka. ( ok.70 kcal )
Obiad: Kubek barszczyku z jajkiem. ( ok. 120 kcal )
Obiad2: Pół miski zupy jarzynowej na wodzie. (ok. 200 kcal)
Potem niestety dziabłam trochę chlebka z masłem.. Jakoś mnie ciągnie do tego pieczywa ;P
*No to razem jakieś 450 lub 500 kcal.*
Oczywiście po posiłkach czerwona herbata i między posiłkami woda:)
*Czwartek*:
Śniadanie: Kromka ciemnego chlebka z bieluchem naturalnym i plaster szynki. ( ok. 200 kcal )
Śniadanio-obiad: jajko. ( 80 kcal )
Obiad: Zupa jarzynowa na wodzie ( ok. 200 kcal )
i o zgrozo sięgnęłam po plaster sera ;/ Muszę lubić takie kaloryczne rzeczy !? ( 110 kcal )
*Razem jakieś do 600 kcal.*
Po za tym trochę ruchu, spacerki, bieganie w miejscu, potańczenie przed lustrem ;) balsam antycelluitowy i wczoraj wypróbowałam nowego samoopalacza w balsamie, tani z rossmanna a efekty super ! Po jednej aplikacji efekty bardzo zadowalające ! A opalone wiadomo wygląda szczuplej:)
***
A co u Liwusi.. Wczoraj rządziła do po 23 ;) Wydaje mi się i nie tylko mi, że symuluje kaszel, by zwrócić na siebie uwagę:P Wczoraj nagrałam filmik, ale muszę dopiero wrzucić na komputer:)
Byłyśmy też wczoraj na badaniu bioderek i wszystko w porządku, trzeba zakupić chustę do noszenia :) *Ma ktoś jakieś polecić ?*
heh to ja bym musiała urodzić się czarna, żeby był efekt szczuplejszego wyglądu ;p
OdpowiedzUsuńja mam chustę z Womaru- szare kwiaty, ale jak dla mnie trochę za ciepła i za mało elastyczna. Na pewno są lepsze. Co do karmienia piersią to pod koniec lutego będzie 2 lata. Jejku, jak Ty wytrzymujesz na tylu kaloriach? pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMusisz mieć bardzo silną wolę, że wytrzymujesz na tak małej ilości kalorii. Ale czy nie obawiasz się skutków ubocznych?
OdpowiedzUsuńJaki stosowałaś ten samoopalacz:)? Bo szukam czegoś co da dobre efekty jak najszybciej i nie sprawi że będę łaciata;)
Pozdrawiam.
Rany, dziewczyno, opamiętaj się! Masz pojęcie czym skutkuje tak niskokaloryczna dieta? A co jak zasłabniesz podnosząc dziecko?
OdpowiedzUsuńJedyną słuszną drogą do odchudzania się jest jedzenie i ćwiczenie. Wyniszczysz sobie organizm i metabolizm taką dietą.
Nie mówiąc o tym, że Twój cel brzmiący 52kg przy Twoim wzroście nie jest zdrowy.
Jesteś matką, bądź odpowiedzialna. Jaki wzór będzie miała Twoja córka?